Mała aktualizacja
Maj minął strasznie szybko, stanowczo za szybko. Zgodnie z jednym z poprzedników wpisów, pojawiłem się na dwóch koncertach, które odbywały się w mojej pięknej mieścinie. Chodzi mianowicie o występy Comy oraz Lipali.
Nie muszę chyba mówić, że zgodnie z oczekiwaniami koncerty były znakomite. W przypadku grupy Tomka Lipnickiego nie dopisała trochę pogoda, ale wraz z pierwszym numerem zapomniałem o niesprzyjającej aurze.
Pogoda za to sprzyjała na krótkim urlopie. Odwiedziłem mianowicie grecką wyspę Corfu i po dzień dzisiejszy nie mogę odżałować, że jest już po wszystkim ;-)

Na koniec zachęcę kibiców United do przeczytania mojego najnowszego tekstu na Redlogu. Tutaj możecie zapoznać się z moją opinią na temat występów młodych zawodników w zakończonym właśnie sezonie.
Teraz nie pozostaje mi nic innego jak tylko wziąć się za naukę do zbliżającej się sesji oraz…pisanie pracy inżynierskiej ;]












